| Z życia Centrum w Grabniku |
| |
|
|
|
| |
|
WIZYTA JEGO EMINENCJI SANGJE NJENPY RINPOCZEGO - czerwiec 2006 r.
W tym roku Jego Eminencja rozpoczął cykl wykładów komentujących jedno z najbardziej znanych i studiowanych dzieł mahajany - "Bodhisattwa czarja awatara - Wkroczenie w postępowanie Bodhisattwy" (zwane też "Przewodnikiem po ścieżce Bodhisattwy"). Ten klasyczny tekst - napisany przez wielkiego indyjskiego mistrza, Szantidewę - opisuje poglądy, medytację i działanie Bodhisattwy. Szczegółowa analiza, słowo po słowie, pierwszych dwóch rozdziałów była niezwykle inspirująca. Planujemy kontynuować studia w przyszłym roku. Rinpocze udzielił też dwóch abhiszek: Gampopy i Cie.
Ważnym punktem tegorocznej wizyty było poświęcenie ziemi pod budowę drubkangu - ośrodka trzyletnich odosobnień. Ceremonia, zwana po tybetańsku sa ciok, ma na celu usunięcie ewentualnych przeszkód, jakie mogłyby się pojawić ze strony lokalnych bóstw, będących gospodarzami danego terenu. Szczegółowy reportaż z tego wydarzenia zamieściliśmy w Galerii.
Ostatniego dnia odbyło się spotkanie dla dzieci. Rinpocze mówił o tym, jak ważne jest wykształcenie i udzielił dzieciom przekazu mantry Bodhisattwy Mądrości - Mandziuśriego. Powtarzanie tej mantry pomaga w nauce; tradycyjnie recytuje się ją przed przystąpieniem do studiowania tekstów. W nepalskich szkołach modlitwa do Mandziuśriego śpiewana jest codziennie rano przed lekcjami. Dzieci otrzymały też od Rinpoczego podarunek: duże zdjęcie podobizny Mandziuśriego oraz krótki różaniec do liczenia mantr.
Ostatnim punktem wizyty Rinpoczego w Polsce było spotkanie ze społecznością Wietnamczyków w warszawskiej pagodzie. Rinpocze mówił o dwóch najważniejszych elementach praktyki buddyjskiej, jakimi są Schronienie w Buddzie, Dharmie i Sandze oraz bodhicitta - niesienie pomocy wszystkim istotom. Potem odpowiadał na liczne pytania. Na koniec gospodarze spotkania wystąpili z wyśmienitym poczęstunkiem.
Zdjęcia z wizyty - kliknij tutaj. |

|
| |
|
WIZYTA NAMSE RINPOCZEGO - maj 2006 r.
W maju jak co roku odwiedził nas Namse Rinpocze. W czasie sześciodniowego kursu w Grabniku praktykowaliśmy wspólnie pudżę Karma Pakszi, do której najpierw otrzymaliśmy od Rinpoczego abhiszekę, lung (czytany przekaz) i wyjaśnienia. Rinpocze przybliżył nam także nauki o mahamudrze oraz znaczenie związku pomiędzy uczniem a duchowym nauczycielem.
Ponadto Rinpocze udzielił abhiszeki Senge Dongmy i przeprowadził specjalny rytuał "oszukania śmierci", który usuwa przyczyny przedwczesnej śmierci, a także pozwala przezwyciężyć wiele chorób niemożliwych do uleczenia innymi metodami.
Podobnie jak poprzednie, tak i ta wizyta Rinpoczego była dla nas bardzo inspirująca.
Aby zobaczyć zdjęcia z wizyty kliknij tutaj
|

|
WIOSENNE PORZĄDKI - kwiecień 2006 r.
Wiosna zawitała wreszcie do Grabnika i rozpoczęliśmy wiosenne prace porządkowe. Po jesiennej budowie została nam góra ziemi spod fundamentów. Wykorzystaliśmy ją teraz na podwyższenie i wyrównanie podwórka i drogi wjazdowej do Centrum.
W tym samym czasie kupiliśmy około tysiąca maleńkich sadzonek drzew iglastych, którymi obsadzamy teren wzdłuż linii żywopłotu. Przy altance pojawiły się pierwsze pędy dzikiego wina. Powstaje też kącik ziołowy.
Dzięki pomocy przyjaciół udało się zakończyć wykopaliska archeologiczne na terenie przenaczonym pod budowę drubkangu - ośrodka trzyletnich odosobnień.
Trzeba było sprzątnąć ganek, wynosząc między innymi lotosy, które tam zimowały. Pojawił się też pomysł przemeblowania biura, by stało się bardziej funkcjonalne.
3 maja będziemy rozbijać namiot, w którym odbywają się duże kursy z Rinpoczami. Jego rozstawienie oznacza początek sezonu letniego w naszym Centrum.
więcej zdjęć -kliknij tutaj
|
|
REMONT INSTALACJI GRZEWCZEJ
W połowie listopada 2005 r. zepsuł nam się piec, grzejący wodę do kaloryferów. Okazało się, że na skutek korozji w jego tylnej ścianie zrobiła się spora dziura, przez którą wyciekała woda.
Awaria okazała się poważniejsza, niż się spodziewaliśmy. Pan z serwisu uznał, że piec nie kwalifikuje się do naprawy. Stanęliśmy przed koniecznością wymiany pieca. W związku z tym, po namyśle, zdecydowaliśmy się wprowadzić większe zmiany w dotychczasowym systemie centralnego ogrzewania. Planowaliśmy je już od dawna, ale latem nigdy nie było na to czasu, aż nadchodziła zima i było już za późno. Ponieważ teraz i tak zostaliśmy bez ogrzewania, postanowiliśmy wykorzystać tę okazję. Cały remont trwał w sumie półtora miesiąca. Ale warto było się pomęczyć.
Jeszcze w czasie oczekiwania na serwis zamontowaliśmy na istniejące już kaloryfery regulatory ciepła. Ich brak powodował dotychczas spore problemy w czasie zimowych kursów: w lhakangu, czyli świątyni, było za gorąco, ale nie można było zakręcić kaloryferów, bo ciekły, zaś wyłączenie pieca powodowało, że w pozostałej części domu robiło się lodowato zimno.
Następnie stary piec został usunięty z wnęki w budynku, a nowy zainstalowaliśmy w przybudówce. Dzięki temu unikniemy corocznego odmalowywania przedpokoju - przy dokładaniu do pieca wydobywały się takie ilości dymu, że ściany w domu okrywały się całe czarną, tłustą sadzą. Nowy piec, także na drewno, ogrzewa wodę nie tylko do kaloryferów, ale także tę, która płynie z kranów. Do tej pory ciepłą wodę do mycia uzyskiwaliśmy z bojlera na gaz z butli. Grzanie wody miesięcznie pochłaniało aż 400 zł! Miewamy przecież wielu gości, a każdy chce się wykąpać.
Zdecydowaliśmy się także zamontować kaloryfery na poddaszu, w pokojach i łazienkach, które dotychczas ogrzewane były grzejnikami elektrycznymi. Odejście (wreszcie!) od grzania prądem to kolejne kilkaset złotych oszczędności miesięcznie. Cała inwestycja pochłonęła w sumie aż 17,5 tysiąca złotych, czyli właściwie wszystkie pieniądze, jakie mieliśmy odłożone na kontynuację budowy wiosną. Jednak wstępne obliczenia pokazują, że dzięki oszczędnościom na prądzie i gazie, pieniądze te zwrócą się już po dwóch sezonach grzewczych. |
| |
|
| |
|
WIZYTA LAMY JINTENA
W dniach 2-15 grudnia 2005 r. na zaproszenie naszego Związku przyjechał do Polski Lama Jinten Palzang. Lama przez lata był mnichem w klasztorze Bencien w Katmandu. Odbył tradycyjne trzyletnie odosobnienie w ośrodku odosobnieniowym w Parpingu, a następnie został mianowany lamą-rezydentem w ośrodku Benchen Phuntsok Ling w Allmuthen, europejskiej siedzibie Sangje Njenpy Rinpoczego i Tengi Rinpoczego.
Lama Jinten poprowadził w Centrum w Grabniku dwa weekendowe kursy, jeden poświęcony praktyce Cie, drugi - praktyce Milarepy. Słowo "jinten" po tybetańsku znaczy: "dobre właściwości" i można śmiało powiedzieć, że zachowanie Lamy jest zgodne z jego imieniem. Lama Jinten ujmuje swoją skromnością i bezpośredniością, brakiem wymagań, wnikliwością w udzielaniu odpowiedzi na tematy związane z Dharmą, szacunkiem dla swoich nauczycieli i chęcią ciągłego doskonalenia swych umiejętności. Jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy go gościć u siebie.
więcej zdjęć -kliknij tutaj |
|
|
ROZPOCZĘCIE BUDOWY ŚWIĄTYNI
(wrzesień-październik 2005)
Głównym przeznaczeniem Centrum w Grabniku od początku było organizowanie spotkań, poświęconych studiowaniu Dharmy i medytowaniu. Od razu pojawił się zatem problem, zwłaszcza w czasie letnich kursów: gdzie pomieścić taką ilość ludzi! Powstała myśl, że trzeba postawić nowy budynek, który będzie pełnił funkcję lhakangu, buddyjskiej świątyni. W 1998 r. Tenga Rinpocze, w czasie swej kolejnej wizyty w Grabniku, poparł ten projekt.
Po wielu pracach przygotowawczych, zmianach koncepcji i przezwyciężaniu różnych przeszkód, jesienią tego roku udało nam się wreszcie rozpocząć konkretne prace budowlane.
Więcej informacji na ten temat na stronie poświęconej budowie świątyni w Grabniku. |
|
|
WIZYTY RINPOCZÓW PRZEWIDYWANE NA ROK 2006
Namse Rinpocze
Jak co roku w maju spodziewany jest przyjazd czcigodnego Namse Rinpoczego. Dokładne daty i program poznajemy zwykle około lutego.
Sangje Njenpa Rinpocze
W czerwcu zapowiedział swój przyjazd Jego Eminencja Sangje Njenpa Rinpocze. Począwszy od tej wizyty (potrwa ona przynajmniej tydzień) rozpocznie się planowany na kilka kolejnych lat cykl szczegółowych wyjaśnień do jednego z najważniejszych tekstów mahajany - "Przewodnika po ścieżce Bodhisattwy", autorstwa Szantidewy.
Rinpocze przyjedzie do nas prosto z Khamu (Wschodni Tybet), gdzie w maju w klasztorze Bencien ma udzielać trwającego prawie miesiąc cyklu abhiszek i lungów. Będzie to kompletny przekaz jednego z pięciu wielkich zbiorów, ułożonych przez Kongtrula Lodro Thaje, tak zwanej "Skarbnicy rozległych ustnych pouczeń" ( Gja Cien Ka Dzy ). Przyczyną, dla której Rinpocze poproszony został o ten cykl abhiszek i lungów jest fakt, że obecnie nikt w Tybecie nie ma doń pełnego przekazu. W sytuacji, gdy Dharma odradza się w Khamie, a klasztory i ośrodki medytacyjne znów się zapełniają, wielu praktykujących potrzebuje tych abhiszek i lungów. W ceremonii będą brać udział wyłącznie tulku i lamowie. Nie będzie to wydarzenie otwarte dla szerokiej rzeszy publiczności.
Tenga Rinpocze
W drugiej połowie sierpnia swój przyjazd planuje wielce czcigodny Tenga Rinpocze. Dokładne daty i program poznamy w marcu.
Thrangu Rinpocze
Od lat staramy się, aby ponownie odwiedził nas Khencien Thrangu Rinpocze, który jest jednym z najwyższych lamów karma kagju. Jako główny "khenpo" (uczony) naszej szkoły był w przeszłości odpowiedzialny za kształcenie najwyższych tulku linii. Obecnie odpowiada za wykształcenie Jego Świątobliwości XVII Karmapy. Prywatnie Thrangu Rinpocze należy do najserdeczniejszych przyjaciół Tengi Rinpoczego. Ich klasztory w Khamie położone są o pół godziny jazdy od siebie i obaj Rinpoczowie znają się i przyjaźnią od dzieciństwa. W młodości mieli też wspólnych nauczycieli. Istnieją spore szanse, że w przyszłym roku Thrangu Rinpocze przyjedzie do Polski. |
|
DZIESIĘCIOLECIE CENTRUM
I WIELKA INICJACJA KALACZAKRY
(sierpień 2006) W listopadzie 2005 roku minęło dziesięć lat od momentu powstania głównego ośrodka Związku Buddyjskiego Tradycji Karma Kamtzang - Centrum w Grabniku. Czcigodny Tenga Rinpocze, na prośbę Lamy Rinczena, zgodził się udzielić z tej okazji inicjacji Kalaczakry, na którą zjechali się tłumnie uczniowie Rinpoczego z kraju i z zagranicy.
Wcześniej (18-23 lipca w Bielsku Białej, a 9-14 sierpnia w Warszawie) dwaj mnisi z klasztoru Bencien, Pasang i Szierab Drime, usypywali mandale z piasku. Związek Karma Kamtzang organizował te imprezy we współpracy z Biurem Wystaw Artystycznych w Bielsku Białej oraz Muzeum Etnograficznym w Warszawie. Następnie w Grabniku obaj mnisi wraz z kolegami sypali z piasku mandalę Kalaczakry, konieczną do udzielenia inicjacji.
Po zakończeniu wszystkich przekazów nadszedł czas na świętowanie. Były i oficjalne przemówienia, i część artystyczna, w ramach której mogliśmy podziwiać między innymi tradycyjny taniec lamów (taniec Szing Kjonga w specjalnym stroju i masce).
Rys historyczny, dotyczący powstania samego Związku, a następnie poszukiwań miejsca na jego siedzibę i zakupu gospodarstwa w Grabniku, umieściliśmy na stronie "Krótka historia Związku Karma Kamtzang".
zob. też zdjęcia z Kalaczakry |
|
|
KANGJUR I TENGJUR W GRABNIKU (2003)
Dzięki szczodrości kilku przyjaciół, którzy ofiarowali na ten cel pieniądze, od 2003 r. w Centrum w Grabniku znajduje się zarówno kangjur jak i tengjur. Sam Budda Siakjamuni mówił, że miejsce, w którym przechowywane są jego Nauki (to znaczy kangjur), powinno się traktować tak, jakby sam Budda był tam obecny. Posiadane przez nas zbiory zapisane są w formie cyfrowej. Ale nie ma wątpliwości, że rodzaj materiału, na którym się pisze czy nośnika informacji, nie ma żadnego wpływu na błogosławieństwo i świętość nauk tam umieszczonych. Więcej o tengjurze można przeczytać w glosariuszu. |
|
| |
|
|
|
|
|